Jak zarabiać w internecie minimum 1000 zł miesięcznie?

Internet to nie tylko miejsce na rozrywkę czy komunikację ze znajomymi w mediach społecznościowych. Dla niektórych osób stał się on sposobem na życie. Na chwilę obecną zarabianie w internecie nie jest już owiane taką tajemnicą, jak jeszcze kilka lat temu, kiedy nie było Facebooka, YouTube’a czy Instagrama. Teraz zarabiać może każdy, wystarczą tylko chęci, odrobina cierpliwości i samozaparcia. W tym artykule przedstawię kilka pomysłów, które mogą pomóc Ci w obraniu odpowiedniego celu, abyś zaczął zarabiać minimum 1000 zł miesięcznie!

Czy każdy może zarabiać w internecie?

W internecie zarabiać może praktycznie każdy. Właściciel strony internetowej, bloga czy kanału na YouTube. Nie każdy jednak potrafi osiągać zadowalające dochody ze swoich twórczości. Zakładając nową stronę internetową czy kanał na serwisie Youtube potrzeba wiele czasu, aby zacząć zarabiać zadowalające pieniądze.

Niestety nie każdy jest cierpliwy i konsekwentny, dlatego większość rezygnuje z zarabiania w internecie już na początku swojej drogi. Jest to bardzo złe podejście, dlatego że musimy zrozumieć, na czym tak naprawdę, polega zarabianie w internecie. Bardzo mocnym aspektem jest tutaj znajomość marketingu internetowego. Kiedy ja sam stawiałem swoje pierwsze kroki w zarabianiu w internecie, to nie interesowałem się jeszcze marketingiem internetowym. W momencie, gdy stał się on moją pasją, powróciłem do programów partnerskich, zgłębiłem temat i zrozumiałem jakie błędy popełniałem na początku.

Dlatego w internecie, jak najbardziej może zarobić każdy, ale tylko najlepsi będą mogli się pochwalić zarobkami o kwotach trzycyfrowych czy czterocyfrowych. Wiele osób myśli, że jak wstawi jeden dobry filmik na YouTube, to zaraz będą milionerami. Owszem da się wrzucić jeden film na YouTube i zarabiać na nim pasywnie przez wiele lat, ale są to bardzo rzadkie przypadki.

Jak zacząć zarabiać w internecie?

Zarabianie w internecie często można zacząć z tzw. marszu, rejestrując się w dowolnym programie partnerskim czy zakładając konto na YouTube. Teoretycznie przy odrobinie szczęścia można zarobić pierwsze pieniądze już pierwszego dnia. Niestety większość programów partnerskich oraz Google Adsense, w którym się zarabia wyświetlając reklamy przy filmach na Youtube, mają swoje tzw. progi wypłacalności. Przykładowo z Google Adsense możemy wypłacić pieniądze po uzbieraniu 300 zł. Założenie konta na YouTube jest całkowicie bezpłatne, tak samo, jak w programach partnerskich.

W programach partnerskich możemy zarabiać, promując produkty, usługi czy strony reklamodawców. W każdej sieci partnerskiej kampanie mają ustaloną kwotę, którą może otrzymać na swoje konto wydawca. Najczęstszymi modelami rozliczeń w programach partnerskich są CPS, CPL oraz CPA. W dalszej części artykułu omówimy sobie te zagadnienia. Bardzo ważnym aspektem jest posiadanie własnego tzw. źródła ruchu, czyli np. strony internetowej, bloga czy fanpage’a. Większość sieci partnerskich tego obligatoryjnie wymaga, jednak znajdą się takie, co pozwalają wydawcom na zarabianie bez własnej strony internetowej. Wydawca może wtedy promować linki afiliacyjne na forach internetowych czy grupach na Facebooku, które nie należą do niego.

Jeśli jesteśmy natomiast dobrzy w robieniu grafiki, programowaniu czy pisaniu tekstów na zlecenie to możemy pracować jako freelancer dla innych firm. Możemy rozliczać się wtedy z naszymi klientami na umowach o dzieło czy zlecenie. Od 2018 roku możliwe jest prowadzenie działalności nierejestrowanej. Możemy na niej zarabiać do 1300 zł brutto miesięcznie, ale kiedy naszymi klientami są firmy i świadczymy usługi, to polecam podpisywanie umów cywilnoprawnych, czyli umów o dzieło czy zlecenie. Kiedy klient nie za bardzo chcę się bawić w biurokrację, to możemy rozliczyć nasze zlecenie przez portal useme.eu, który pośredniczy w rozliczaniu umów pomiędzy freelancerem a zleceniodawcą. Klient otrzymuje wtedy FV, a my rozliczamy się z portalem na zasadzie umowy o dzieło lub zlecenie.

Najpopularniejsze sposoby zarabiania w internecie

Z każdym rokiem pojawia się coraz więcej sposobów na zarabianie w internecie. Ja natomiast postaram się wymienić te najpopularniejsze i najbardziej skuteczne. Chyba nikomu nie chcę się klikać cały dzień w ankiety za parę złotych. Nie warto tracić na takie programy czasu, dlatego że w internecie jest mnóstwo skuteczniejszych sposobów na zarabianie. Postaram się te sposoby szczegółowo teraz omówić.

1. Programy partnerskie

Na polskim i zagranicznym rynku funkcjonuje bardzo wiele ciekawych sieci partnerskich, których klientami są duże firmy. Znane marki szukają coraz to skuteczniejszych sposobów na dotarcie do jeszcze większej ilości klientów. W tym celu większość z nich korzysta z afiliacji i rejestruję się jako reklamodawca w sieci partnerskiej. My jako wydawca zarabiamy za polecenia produktów, usług czy strony reklamodawców. W zamian za dostarczenie im klientów otrzymujemy przykładowo procent od sprzedaży czy stałą kwotę, która jest przewidziana w danej kampanii programu partnerskiego.

Oczywiście, tak jak wspomniałem wcześniej, w programach partnerskich możemy zarabiać duże pieniądze, tylko jeśli posiadamy własne źródło ruchu takie jak: duży kanał na YouTube, fanpage czy blog. Coraz mniej sieci partnerskich umożliwia wydawcom na promowanie linków afiliacyjnych, bannerów itd. bez posiadania własnego źródła ruchu. Jeśli posiadamy stronę internetową czy duży profil na Facebooku o tematyce motoryzacji, to naszą grupą docelową są osoby, które interesują się tą tematyką. Wyszukujemy więc w sieci partnerskiej, która posiada w swojej ofercie kampanie dotyczące motoryzacji. Jeśli posiadamy Fanpage czy stronę internetową, którą odwiedza kilkadziesiąt osób miesięcznie to bez problemu, powinniśmy na niej zarobić minimum 1000 zł miesięcznie.

Zgodnie z obietnicą omówię teraz najpopularniejsze modele rozliczeń w sieciach partnerskich. Są to rozliczenia CPS, CPL, CPA oraz CPC, mniej popularne to CPI, CPD, CPM oraz PPC.

Najpopularniejsze modele rozliczeń:

  • CPS – model rozliczeń, w którym reklamodawca dzieli się z wydawcą % od wygenerowanej sprzedaży lub stałą kwotą za użytkowników, którzy dokonali zakupu.
  • CPA – reklamodawca w tym modelu płaci wydawcy za np. wykonaną rejestrację przez użytkownika na stronie internetowej lub zapisanie się w formularzu.
  • CPL – niemalże identyczny model rozliczeń do CPA, jednak często reklamodawcy wymagają bezbłędnie wypełnionego formularza lub zostawienia jak największej ilości danych przez użytkowników. Stawka jest ustalona wg. wymaganej czynności, jaką musi wykonać użytkownik.
  • CPC – koszt za kliknięcie. Reklamodawca w tym modelu płaci wydawcy za każde kliknięcie, które przekierowuje użytkownika np. na jego stronę firmową.

Pozostałe modele rozliczeń:

  • CPImodel rozliczeń, w którym reklamodawca płaci za każdą wykonaną instalację, którą wykonał użytkownik po kliknięciu linka afiliacyjnego wydawcy.
  • CPD – podobny model do CPI, ale tutaj reklamodawca płaci tylko i wyłącznie za pobranie dowolnego pliku.
  • CPM coraz mniej popularny model rozliczeń, w którym reklamodawca płaci za 1000 wyświetleń .
  • PPCmodel rozliczeń, w którym reklamodawca płaci wydawcy za każdorazowe połączenie wygenerowane z jego linka afiliacyjnego.

Przykładowy program partnerski: MyLead.pl

2. Własna strona internetowa/blog/forum internetowe

Posiadanie własnej strony internetowej, bloga czy forum internetowego daje wiele możliwości zarabiania. Możemy uczestniczyć we wcześniej wspomnianych programach partnerskich, ale nie musimy ograniczać się tylko do nich. Mając dużą stronę internetową, możemy nawiązywać bezpośrednie współprace z firmami, wprowadzać ciekawe mikropłatności typu konto premium oraz wynajmować powierzchnię reklamową.

Posiadając dużą stronę o motoryzacji, możemy podjąć współpracę z firmą, która sprzedaje przykładowo części samochodowe. Jeśli nasza strona jest popularna w internecie i łatwo trafić na nią z wyszukiwarki internetowej, to współpracę będą same się pojawiać. Wystarczy tylko dobre wyeksponowanie zakładki „Kontakt” na naszej stronie czy forum internetowym. Duże firmy aktywnie poszukują w internecie stron internetowych, które odpowiadają charakterystyce ich branży. Chętnie podejmują z właścicielami takich stron współpracę, która może polegać na umieszczeniu banneru w dobrze widocznym miejscu witryny lub recenzji dowolnego produktu czy usługi.

Prowadząc forum internetowe zrzeszające wiele osób wokół jakiejś tematyki, stajemy się atrakcyjnym miejscem dla reklamodawców. Może im bardzo zależeć, aby dotrzeć do osób z naszej społeczności, którą zbudowaliśmy. Na forach internetowych zazwyczaj najbardziej atrakcyjną formą reklamy z punktu widzenia reklamodawcy jest banner z linkiem odsyłającym do jego witryny. Często znane marki podpisują z właścicielami forów internetowych umowy najmu powierzchni reklamowej. Tak samo jest w przypadku blogerów, ale oni mogą też zarabiać na recenzjach produktów czy artykułach sponsorowanych.

Prowadzenie bloga to nieco inny charakter twórczości. Wtedy tylko my sami odpowiadamy za dostarczanie contentu na stronę. No, chyba że zatrudnimy redaktorów, albo będziemy współpracować z innymi blogerami na zasadach wpisów gościnnych. Reklamodawcy zwracają wtedy uwagę nie tylko na popularność bloga, ale także na jakość naszych artykułów, aktywność użytkowników w komentarzach. Prowadząc bloga, który ma na siebie docelowo zarabiać, ważne jest, aby kreować wizerunek eksperta wokół swojej osoby w dowolnej dziedzinie. Możemy prowadzić bloga finansowego czy o podatkach. Kiedy reklamodawcy zauważą w nim potencjał, to na pewno się do nas zgłoszą. Jednym z najpopularniejszych blogów w branży finansowej jest ten autorstwa Michała Szafrańskiego – jakoszczedzacpieniadze.pl

3. Własny kanał na YouTube

Tworzenie treści na serwisie YouTube to od kilku lat dobry pomysł na zarabianie, a nawet sposób na życie. Zostanie YouTuberem to marzenie wielu dzieci, które starają się podążać za swoimi idolami w internecie. Najlepsi polscy Youtuberzy zarabiają ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie. Mowa tu oczywiście o tych topowych twórcach. Jednak mimo coraz większej konkurencji wciąż jest miejsce na kolejnych YouTuberów. Początkujący twórca w internecie jest w stanie zarobić od kilkudziesięcu złotych do 1.000 zł w skali jednego miesiąca. Aby to osiągnąć wystarczy regularnie publikować filmy o średniej oglądalności na poziomie kilku tysięcy wyświetleń.

Możliwości zarabiania na YouTube jest tak dużo, że nie dam rady wymienić ich wszystkich w tym artykule. Głównym i najpopularniejszym dochodem bynajmniej początkujących YouTuberów jest Google Adsense, czyli serwis reklamy Google’a, który umożliwia też zarabianie na swoich stronach internetowych. Niestety w Polsce stawki za wyświetlenia są bardzo niskie w porównaniu do tych chociażby ze Stanów Zjednoczonych, dlatego większość dużych twórców traktuje to jako dodatkowe źródło dochodów. Wraz z rozwojem kanału na YouTube pojawia się więcej dedykowanych współprac, które przynoszą zdecydowanie więcej zysku niż wpływy z Google Adsense.

W momencie, kiedy nasz kanał będzie się znacznie rozwijał, to możemy podjąć współpracę z siecią partnerską, która będzie dla nas pozyskiwała reklamodawców. Stawki są wtedy wyższe w zależności od wielkości naszego kanału. Dużą zaletą współpracy z sieciami partnerskimi jest to, że dbają o rozliczanie nas z urzędem skarbowym, jeżeli współpracujemy z nimi na umowie o dzieło czy zlecenie. Czasami zdarza się jednak, że podpisujemy umowę najmu powierzchni reklamowej i to wtedy po naszej stronie leży obowiązek samodzielnego rozliczenia się z urzędem skarbowym.

4. Zarabianie jako Freelancer

Zarabiać w internecie możemy też dzięki posiadanym umiejetnościom. Znasz się na grafice, programowaniu czy pisaniu tekstów? – Spróbuj swoich sił, zareklamuj się i udowodnij Twojemu klientowi, że świetnie wybrał. Branża freelancingu z roku na rok dynamicznie się rozwija. Według useme.eu w 2019 roku osiągnęła ona wartość 9,4 mld zł. Freelancerem może zostać każdy, kto specjalizuje się w danej dziedzinie. Dużą zaletą w tej branży jest możliwość zarabiania dużych pieniędzy bez posiadania własnej działalnośći gospodarczej. Możemy rozliczać się z klientami na podstawie umów o dzieło lub zlecenia. Przy regularnych przychodach z tego tytułu, rekomendowana jest jednak rejestracja działalności gospodarczej. Musimy wiedzieć, kiedy płynnie przejść z umów o dzieło na własną firmę.

Dużo osób rozlicza się jako Freelancer, podpisując z klientami umowy o dzieło czy zlecenia i jest to jak najbardziej na początek wskazane. Nikt nie będzie zakładał działalności gospodarczej bez wyrobionej marki i pozyskania przynajmniej kilku stałych klientów. Na szczęście na polskim rynku funkcjonuje portal useme.eu, który daję możliwość legalnego rozliczania się ze zleceniodawcami bez posiadania własnej działalności gospodarczej. Rozliczymy tam takie prace jak tworzenie grafik, programowanie, pisanie tekstów na zlecenie czy administrację stron internetowych. Pracownicy portalu dbają o to, żeby Freelancer szybko i bezpiecznie rozliczył się ze swoim zleceniodawcą.

Klientów możemy też szukać na takich portal jak Oferia, Freelanceria czy na grupach na Facebooku. Z czasem, gdy nasze umiejętności będą rosły, klienci powinni pojawiać sie sami. Dobrym sposobem na ich pozyskanie jest prowadzenie bloga, na którym możemy umieścić swoje portfolio czy budować wizerunek eksperta. Aby kreować się jako specjalista należy dodawać ciekawe artykuły, w których możemy pokazać, że świetnie odnajdujemy się w danej dziedzinie.

Zawody pozwalające na pracę z domu:

  • programista,
  • grafik,
  • dziennikarz,
  • tłumacz,
  • copywriter,
  • redaktor/korektor,
  • księgowy.
  • i wiele innych.

5. Sprzedaż internetowa

Coraz popularniejszym biznesem stają się sklepy internetowe. Z roku na rok coraz więcej osób korzysta z internetu, a co za tym idzie, rozwija się handel elektroniczny. Nie zawsze sprzedaż może nam się udać, dlatego warto przetestować swój pomysł na biznes na działalności nierejestrowanej. Możemy sprzedawać przykładowo ręcznie wykonaną biżuterię, namalowane przez nas obrazy czy kosmetyki zakupione po niższej cenie w hurtowni.

Sprzedawać produkty możemy na własnej stronie sklepu internetowego, a także na portalach aukcyjnych takich jak Allegro czy eBay. Warto reklamować też swoje produkty na Olx.pl czy na Facebook’owym Marketplace. Nie można tam co prawda bezpośrednio sprzedać przedmiotów, ale jest to jak najbardziej skuteczna forma reklamy. Możemy bez problemu korespondować z naszymi klientami, a w razie ich zainteresowania produktami, przekierować na stronę naszego sklepu internetowego.

Stronę sklepu internetowego możemy postawić na takim oprogramowaniu jak: PrestaShop, Sky-Shop.pl czy Shoper. Duża konkurencyjność na rynku powoduje, że każdy dostawca ma coś ciekawego do zaoferowania.

6. Zakłady bukmacherskie

Obstawianie wydarzeń sportowych i nie tylko to coraz popularniejszy sposób zarabiania pieniędzy w internecie. W porównaniu do pozostałych metod zarabiania w sieci tutaj musimy mieć wkład własny, aby mieć za co grać. Na polskim rynku funkcjonuje kilku polskich bukmacherów takich jak STS, Fortuna czy LV Bet. Możemy tam obstawiać najpopularniejsze dyscypliny sportowe pokroju piłki nożnej, siatkówki czy golfa, ale też rozgrywki e-sportowe.

Często w zakładach bukmacherskim można obstawiać kto wygra wybory prezydenckie czy konkurs Eurowizji. W ten sposób bukmacherzy chcą pozyskać graczy, którzy nie tylko interesują się sportem, ale także polityką czy wydarzeniami muzycznymi. Jest to też świetny chwyt marketingowy mający na celu jak najlepsze dopasowanie się do bieżących wydarzeń z kraju czy ze świata.

Niestety polskie zakłady bukmacherskie są obciążone podatkiem, który sprawia, że ciężko o zyski na dłuższą metę. Częstą praktyką wśród nowo powstałych bukmacherów na polskim rynku jest branie podatku na siebie, jednak taka promocja nie trwa zazwyczaj długo z powodu niskiej rentowności. Jeśli chcemy obstawiać bez podatku, to musimy wybrać zagranicznych bukmacherów. Niestety większość z nich jest nielegalna, gdyż nie mają uzyskanej polskiej licencji.

Warto wspomnieć o tym, że większość polskich bukmacherów ma własny program partnerski, dzięki któremu możemy zarabiać. Otrzymujemy wtedy zazwyczaj prowizję od wpłaty gracza, który zarejestrował się z naszego linku afiliacyjnego.

7. Zarabianie na bankach zdjęć

Jeśli mamy wysokie umiejętności robienia zdjęć, możemy sprzedawać je na takich platformach jak Shutterstock czy Stockphoto. Jest to idealny sposób na dochód pasywny, gdyż możemy jednorazowo udostępnić kilka lub kilkadziesiąt zdjęć i zarabiać na nich nawet kilka lat. Cena jednego zdjęcia na tego typu portalach zaczyna się od kilku do kilkunastu dolarów. Na jednym zdjęciu możemy więc zarobić nawet kilkaset dolarów, o ile oczywiście kupi je kilkadziesiąt osób. Pamiętajmy, że zyskiem ze zdjęc dzielimy się z danym portalem.

Banki zdjęć to też poniekąd pewna promocja dla autorów. Poza portalami ze zdjęciami stockowymi możemy udostępniać nieodpłatnie swoje fotografie na portalach takich jak pixabay czy pexels. Użytkownicy mogą pobrać nasze zdjęcie za darmo z takiego portalu, a do nas należy decyzja czy wymagamy oznaczenia nas jako autorów, czy jest ono dobrowolne. W przypadku, gdy post ze zdjęciem wygeneruję duży zasięg w social mediach, a my zostaliśmy oznaczeni jako autorzy fotografii, to możemy w ten sposób pozyskać niemałą ilość fanów.

Oczywiście, jeśli jesteśmy świetnymi fotografami, to nie musimy ograniczać się tylko i wyłącznie do portali ze stockami, czy bankami zdjęć. Śmiało możemy budować swoją markę w internecie i zacząć sprzedawać zdjęcia za pośrednictwem własnych kanałów dystrybucji, takich jak strona internetowa. Możemy wykonywać je też na zlecenie i do nas wtedy należy decyzja, czy chcemy przenieść autorskie prawa majątkowe na zamawiającego, czy udzielić mu jedynie licencji na korzystanie z fotografii.

8. Sprzedaż kursów online

Kursy online z roku na rok zyskują na popularności. Gdy czujemy się ekspertem w danej branży, zbudowaliśmy swoją markę i czujemy się na siłach, aby pomagać inny, to możemy tworzyć i sprzedawać kursy online. Możemy je sprzedawać poprzez naszą stronę internetową lub portale typu Allegro. Reklamować je natomiast możemy na swoich kanałach sprzedaży takich jak social media, Youtube czy własnym blogu.

Kursy możemy tworzyć oczywiście w formie tekstowej lub wideo. Ten drugi typ kursu online cieszy się coraz większą popularnością z uwagi na znaczny rozwój serwisów wideo. Na swoim kanale na Youtube możemy przykładowo publikować bezpłatne kursy, reklamując zarazem te, na których chcemy zarabiać.

Kursów nie musimy sprzedawać bezpośrednio. Możemy skorzystać w tym celu z platformy Udemy, która pozwala sprzedawać kursy online za jej pośrednictwem. Możemy na niej sprzedawać kursy online o dowolnej tematyce, ale tylko i wyłącznie w formie wideo. Najpopularniejsze kursy sprzedawane na Udemy są o tematyce programowania, grafiki, fotografii czy biznesu i marketingu.

9. Patronite

Będąc twórcą internetowym, możemy pozyskiwać fundusze na swoją działalność. Idealnym portalem do tego jest Patronite, który umożliwia wspieranie finansowo swoich ulubionych twórców. Osoby wpłacające pieniądze na konto autorów są patronami. Twórcy mogą wykorzystywać je na potrzeby rozwoju swojej działalności.

Prowadzić swój profil na Patronite mogą YouTuberzy, rysownicy, blogerzy, muzycy, firmy, czy instytucje. Ważne, aby działać z pasją i budować zaangażowaną społeczność. Dzięki Patronite możemy zarabiać na swojej pasji i dzielić się z nią innymi.

Bardzo kluczowym aspektem jest jak najlepsze wypełnienie profilu i wskazanie patronom, na co będą zbierane pieniądze. Starajmy się realizować cele z pozyskanych wcześniej przez nas funduszy. Najlepsi autorzy profili na Patronite zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.

10. Zarabianie jako streamer

Live streaming czyli nadawanie na żywo cieszy się coraz większą popularnością. Wszystko za sprawą platformy Twitch.tv, która zapoczątkowała zjawisko streamowania na żywo. Na tego typu platformach możemy zarabiać z dobrowolnych dotacji, które wysyłają nam widzowie oraz na płatnych subskrypcjach. Obecnie najpopularniejsze platformy do streamowania na żywo to YouTube, Twitch.tv oraz Facebook.

Oczywiście na godziwe zarobki mogą liczyć streamerzy z bardzo dużą popularnością. Nie musimy tylko i wyłącznie zarabiać na dotacjach czy płatnych subskrypcjach, ale też na wyświetlaniu reklam czy dedykowanych współpracach. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby współpracować z sieciami partnerskimi oraz markami. Będąc popularnym strearem gier komputerowych, możemy nawiązywać ciekawe współprace, które możemy rozliczać płatnie lub barterem.

Większość popularnych streamerów łączy nadawanie na żywo z prowadzeniem kanału na YouTube. Jest to świetny zabieg marketingowy, aby docierać do większej ilości odbiorców. Połowa widzów danego twórcy może preferować standardowe filmy, a inni audycje na żywo.

 

[LISTA BĘDZIE NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANA]

 

Zobacz inne moje artykuły-> Artykuły
Chcesz poznać mnie lepiej?-> O mnie

Jeśli chcesz, abym coś dla Ciebie napisał, skontaktuj się ze mną -> Kontakt

JakubKorzyniewski

Pasjonat marketingu internetowego

Twitter Facebook
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Jakub Korzyniewski
Right Menu Icon